Wnuk Wałęsy nie pojawił się na sprawie

Post z Gru 21 2016 - 10:00am napisany przez Redaktor

 

Gdański nożownik ciągle na wolności

W poniedziałek w Sądzie w Gdańsku odbyła się sprawa przeciwko wnukowi Lecha Wałęsy Dominika, który we wrześniu ubiegłego roku pobił przypadkowo spotkała dziewczynę, która wracała z pubu. Wtedy wraz z koleżanką została zaczepiona przez grupkę agresywnych mężczyzn.

Zaczęli nas szarpać, koleżanka, która chciała ich rozdzielić, dostała łokciem w nos. Potem też dostałam łokciem, upadłam, zaczęli mnie kopać, wśród nich był Dominik W. W tym momencie szła jakaś para, stanęli w naszej obronie i również zostali pobici. Miałam krwiaka wielkości piłki nożnej. Obudziłam się w karetce. Miałam wstrząśnienie mózgu. Po wszystkim korzystałam z pomocy psychiatry, bałam się chodzić sama po mieście.- opisywała w rozmowie z Faktem.

Początkowo prokuratura umorzyła sprawę, następnie aa wniosek mecenasa Piotra Barteckiego, który wystąpił z prywatnym aktem oskarżenia, to samo dochodzenie wznowiono.

Na ostatniej rozprawie Dominik W. nie wstawił się a sąd zawiesił postępowanie.

To nie wszystko. Dominik W. pobił 19 letnią kobietę, którą ranił nożem. Kiedy został zatrzymany, miał lekceważący stosunek do otoczenia. Grozi mu pięć lat więzienia za każdy czyn

Dziadek Lech Wałęsa nie komentuje sprawy.

Prezydent ma kilkanaścioro wnuków i nie mieszka z nimi pod jednym dachem, to trudno, żeby tłumaczył się za to, co robią. – stwierdziła osoba z jego otoczenia w rozmowie z Wirtualną Polską

Napisz komentarz