Michel Moran siedział w polskim areszcie!

Post z Mar 30 2017 - 9:50am napisany przez Redaktor

Kucharz nie płacił alimentów

 Michel Moran  podobno siedział w polskim więzieniu bo nie chciał płacić alimentów na dziecko. Kucharz i gwiazdor TVN twierdzi, że nie miał innego wyjścia.

To był 2003 rok. Moje drogi z ówczesną żoną się rozeszły. Niestety, mimo wyroku sądowego na widzenia z synem, mój kontakt z dzieckiem został mocno ograniczony, bo przebywałem za granicą. To było dla mnie bardzo bolesne. Syn był najważniejszy. By wywrzeć presję i zmusić byłą żonę, aby umożliwiła mi kontakt z synem, przestałem płacić alimenty. To była ostatnia deska ratunku. Byłem zdesperowany- twierdzi gwiazdor TVN-u.

To jednak nie było najlepsze wyjścia, matka dziecka zgłosiła w sądzie, że kucharz nie płaci. Na rozprawie sąd wyznaczył kare roku więzienia. Na odczytaniu wyroki nie było nikogo. Kucharz twierdzi, że była partnerka zapomniała o sprawie a on o niej nie wiedział.

Sąd, mając informację, że nieznane jest moje miejsce zamieszkania, wydał za mną Europejski Nakaz Aresztowania. Gdybym wiedział o tych sprawach, to na pewno bym się na nich stawiał. Miałem przecież dowody, że żona uniemożliwia mi kontakty z synem – opowiada w se.pl.

Kiedy Moran przekraczał granicę niemiecko-polska został zatrzymany i osadzony w więzieniu. Chciał wyjść za kaucja, jednak sąd się nie zgodził. Pomogła mu obecna zona Halina i przyjaciele.

Po 2,5 miesiącach starań o deportację, we Francji na rozprawie Moran został zwolniony.

 „Wszystko zostało wyjaśnione” – cieszy się.

Dwa lata później jego syn złożył wniosek w sądzie by móc zamieszkać z ojcem.

„Dziś wiem, że warto było to dla niego zrobić” – mówi Michel Moran.

Napisz komentarz