Meryl Streep skrytykowała Trumpa podczas „Złotych Globów”

Post z Sty 9 2017 - 9:45am napisany przez Redaktor

Prezydent elekt nie pozostał dłużny

Wczoraj w Beverly Hills miała miejsce 74. ceremonia rozdania Złotych Globów, której triumfatorem zdecydowanie był film La La Land, który zebrał aż 7 statuetek. Nagrodę za całokształt twórczości otrzymała zaś Meryl Streep, trzykrotna laureatka Oscara.

Aktorka wykorzystała moment by skrytykować prezydenta elekta Donalda Trumpa, nawiązując do   historii Sergeya Kovaleskiego, dziennikarza CNN, z którego śmiał się Trump

Brak szacunku rodzi brak szacunku. Przemoc rodzi przemoc. Gdy ci, którzy mają władzę, wykorzystują swoją pozycję, by poniżać innych, wszyscy przegrywamy. Czym jest Hollywood jeśli nie zbieraniną ludzi z różnych miejsc? – mówiła Meryl. Hollywood stworzony jest przez przybyszy i cudzoziemców. Jeśli ich wszystkich wyrzucimy, nie będziecie mieli czego oglądać, poza futbolem i sportami walki.

Amy Adams urodziła się we Włoszech, Natalie Portman w Jerozolimie, Ryan Gosling jest Kanadyjczykiem. Dali mi na to trzy sekundy, więc będę się streszczać. Rolą aktora jest wchodzenie w życie innych ludzi i pokazywanie, jak to jest być kimś innym niż my. W tym roku pojawiło się wiele ról aktorskich, którym właśnie tego udało się dokonać. Jednak jedna z ról w tym roku okazała się być wyjątkowa nie dlatego, że była dobra. Okazała się być jednak skuteczna – widownia się śmieje. To ten moment, kiedy najważniejsza osoba w państwie okazuje swój brak szacunku wobec niepełnosprawnego dziennikarza. To złamało mi serce i nie, nie działo się w filmie. Pozwolenie na upokarzanie innych przez tak wpływową osobę daje poczucie innym, że można tak robić.

Na koniec gwiazda przypomniała słowa zmarłej kilkanaście dni temu Carrie Fisher

Jak mówiła moja przyjaciółka, księżniczka Leia: Weź swoje złamane serce i uczyń z niego sztukę.

Kilka godzin później Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami odpowiedział na zarzuty Streep

Nigdy nikogo nie poniżałem p. Zdaniem ludzi próbowałem kogoś poniżać, ale to wina dziennikarza, który zmienił tę historię. Pamiętajmy, że to Meryl Streep wprowadziła Hillary Clinton na konwencję i bardzo dużo ludzi ją wtedy poparło. Moja inauguracja będzie cieszyć się sporą frekwencją, będzie na niej także sporo gwiazd. Wszystkie salony i sklepy w Waszyngtonie już dawno wyprzedały swoje najlepsze suknie. Bardzo trudno znaleźć dobrą kreację.– odpowiedział Trum

Napisz komentarz