Joanna Racewicz też dała sobie w żyłę

Post z Mar 30 2017 - 3:00pm napisany przez Redaktor

Nie wygląda to najlepiej

Joanna Racewicz po śmierci swojego pierwszego męża po załamaniu przeszła wiele terapii, w tym zabiegi zmieniające jej twarz. Prezenterka dba również o wetrze swojego ciała, które postanowiła odmłodzić światłem laserowym. Dzięki wewnątrzżylnej terapii Racewicz chce wyglądać ciągle młodo i pięknie

„Robię to!!!!! UVL, zastrzyk energii lepszy niż sto tabletek i urlop pod palmami. Technologia na miarę Nobla. Moja krew świeci kolorami” – napisała Racewicz na Facebooku.

Terapia ma na celu  poprawić stan zdrowia, dodaje energii i odmładza. Pięć zabiegów to koszt 4 tys. zł. W ciągu roku trzeba zrobić dwie serie, czyli 10 zabiegów, co daje 8 tys. zł.

„Głowa nie boli, katar jakby mniejszy, infekcja, co się wykluwała – poszła precz” – dodała.

Napisz komentarz