Doda – „Nikt mi nic nie dał, na wszystko zarobiłam sama”

Post z Sty 9 2017 - 9:00am napisany przez Redaktor

Celebrytka wraca do swoich byłych miłości

Doda najwyraźniej nie ma szczęścia do miłości. Po ostatniej z Emilem Haidarem postanowiła pozostać singielką. Nic dziwnego, bo kiedy dowiedziała się, że Emil jest ojcem nastoletnich już bliźniaczek, jest alkoholikiem i jest zadłużony w fiskusie na miliony złotych załamała się i odeszła od niego.

Rozstanie Emila i Dody skończyło się w sądzie. Haidar chce zwrotu drogich prezentów i zaręczynowego pierścionka wartego 225 tysięcy. W międzyczasie chce go odzyskać Urząd skarbowy na poczet nie zapłaconych podatków przez Emila. Haidar pozwał także była narzeczoną za porysowanie jego samochodu i jeszcze inne sprawy.

Doda ciągle wspomina ich związek i twierdzi, że ona również dawała drogie prezenty, jednak nigdy  nie żądała ich zwrotu.

Nikt mi nic nie dał, na wszystko zarobiłam sama. Niczego nie dostałam od swoich narzeczonych i mężów. Raczej wymienialiśmy się prezentami. Nigdy niczego nie zabrałam, a lubiłam robić duże prezenty. Mam tyle, na ile sobie zapracuję. Rodzice nie byli zamożni, pomagam im od 14. roku życia. Słyszałam, że grube zarobki są w Dubaju, akcja srania na klatę za torebkę.

Myślicie, że chciałaby tam pojechać?

2 komentarze so far. Feel free to join this conversation.

  1. OczyTana 9 stycznia 2017 w 10:05 - Reply

    Zawsze wracam na flesika, tu zawsze coś ciekawego znalazłam.

  2. słoń_trąbalski 9 stycznia 2017 w 10:02 - Reply

    Droda oddaj mi moje marzenia bo marzyłem o tobie. Jak nie to sprawę skieruje do adwokata hihi

Napisz komentarz