Dariuszowi Michalczewskiemu postawiono zarzuty

Post z Gru 26 2016 - 7:00am napisany przez Redaktor

Bokserowi grozi rok więzienia. Odmówił zeznań

Kilka dni temu do domu Dariusza Michalczewskiego została wezwana policja. Tę wezwała katowana od lat żona boksera Barbara. Podobno kobieta funkcjonariuszom zdradziła, że jest bita od siedmiu lat. Po rozmowie z adwokatem przyznała, że targały nią emocje i zbyt wiele powiedziała a wiele z tych słów jest nieprawdą.

Michalczewski został zatrzymany do wyjaśnienia. Do prokuratury został przewieziony zakuty w kajdanki, na głowie miał kaptur. Tam usłyszał zarzuty: używania wobec żony obraźliwych słów oraz naruszenia jej nietykalności cielesnej. Żona została przekonana do odwołania zeznań.

Chodzi o używanie wobec żony słów określanych powszechnie jako obraźliwe oraz jednorazowego naruszenia jej nietykalności cielesnej, czemu dzisiaj Barbara Michalczewska stanowczo zaprzecza i zapewnia, że taka sytuacja nie miała miejsca – mówi adwokat pięściarza Jacek Rochowicz. Obu tym zarzutom zaprzeczamy.

Była żona boksera potwierdziła również, że Michalczewskiemu wymykają się z pod kontroli pięści i potrafi mocno przyłożyć. Sam o sobie mówił, że jest chodzącym ideałem dobra.

1 Komentarz so far. Feel free to join this conversation.

  1. Ada 26 grudnia 2016 w 12:09 - Reply

    a taki z niego aniołek był, wstyd i hańba, nie mógł się wyżywać na ringu dał po ryju żonie

Napisz komentarz